Lato w mieście, last minute czy pożyczka na wakacje?

Co roku polskie rodziny przed wakacjami dokonują kalkulacji, czy w tym roku oszczędziły wystarczająco dużo pieniędzy na letni odpoczynek. Niestety nie zawsze, przez różne nieprzewidziane wydatki w danym roku, udaje się odłożyć odpowiednio dużą ilość gotówki. Szczególnie niepocieszone mogą być w tej sytuacji nasze dzieci, które po zakończonym roku szkolnym marzą o dobrej zabawie poza domem. Są jednak sposoby, by nie spędzić lata w czterech ścianach.

Lato w mieście

 

Zaczynając od najtańszej opcji, możemy zorganizować sobie i naszym dzieciom lato w mieście. Co roku, w lipcu i sierpniu, miasta i miasteczka organizują ciekawe atrakcje dla rodzin. Mogą to być letnie festyny czy darmowe, różnorodne kursy dla głodnych wiedzy. Często w okresie wakacyjnym możemy skorzystać także ze zniżek na różne atrakcje, które może oferować np. aquapark czy pobliska stadnina koni.

Wakacje last minute

Kolejną ciekawą opcją są wakacje last minute. W internecie możemy odnaleźć dziesiątki ofert podróży po atrakcyjnej cenie. Niestety, taka opcja ma również swoje wady, gdyż terminy wylotów są naprawdę „last minute”, dlatego trzeba być dyspozycyjnym. Jest to jednak opłacalna opcja na rodzinne wakacje, gdyż można zapłacić niewielką cenę za ciekawy, tygodniowy pobyt w cieplejszej części Europy czy nawet Afryki.

 

Pożyczka na wakacje

Jeśli planowaliśmy bardziej ekskluzywne wakacje z drogimi atrakcjami, a w tym roku nieprzewidziane wydatki nie pozwoliły na oszczędzenie wystarczającej kwoty, jako rozwiązanie możemy wybrać również pożyczkę na wakacje. W internecie można znaleźć wiele interesujących ofert z obniżoną prowizją. Pamiętajmy jednak o odpowiedzialnym zaciąganiu pożyczek. Bierzmy je tylko wtedy, jeśli stać nas na ich spłacenie. Pożyczka na wakacje to jednak dobre rozwiązanie dla osób, którym brakuje małej kwoty na wymarzone wakacje.

 

Decyzję możemy więc podjąć, mając na uwadze nasze możliwości, zarówno czasowe, jak i finansowe. Postarajmy się jednak, by wakacje różniły się choć trochę od reszty roku, by zaczerpnąć oddechu od codziennych obowiązków i nabrać sił na kolejny rok.