Jak wygląda proces leczenia bulimii?

Bulimia, czasami zwana żarłocznością psychiczną, jest chorobą objawiającą się kompulsywnym jedzeniem w krótkim odcinku czasu. Zaraz potem przychodzi zachowanie kompensacyjne, czyli wymiotowanie przyjętego pokarmu lub ewentualnie narzucanie sobie bardzo surowej diety, który niewiele różni się od głodówki. Innymi słowy, bulimia to schorzenie charakteryzujące się powtarzającymi się epizodami niepohamowanego apetytu. W ich trakcie chora osoba traci panowanie nad procesem jedzenia i spożywa duże ilości w krótkim czasie.

Niektórzy bulimicy są w stanie pochłonąć ponad trzy tysiące kalorii w mniej niż godzinę. W skrajnych przypadkach zdarzało się spożycie około 20 tysięcy kalorii w niecałe osiem godzin. Osoby cierpiące na bulimię zazwyczaj są świadomi swojego problemu, ale nie są w stanie samodzielnie sobie z nim poradzić. Etapom żarłoczności towarzyszą okresy wymiotowania, które negatywnie wpływają na zdrowie pacjenta. Inaczej niż w przypadku anoreksji, bulimicy zazwyczaj nie mają problemów z zachowaniem właściwej wagi. 

Po czym można w łatwy sposób rozpoznać bulimię?

W skrajnych przypadkach nieleczona bulimia może doprowadzić do śmierci. Do najpowszechniejszych objawów tej choroby jest zniszczone szkliwo nazębne oraz obrzęk ślinianek przyusznych. Zanim lekarz zdiagnozuje bulimię, musi wziąć pod uwagę kilka kryteriów. Pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy chora osoba koncentruje się jedynie na jedzeniu i czy doświadcza intensywnego pragnienia zjedzenia czegokolwiek. Ważnym czynnikiem jest występowanie regularnych epizodów obżarstwa. Dwa razy w tygodniu przez okres trzech miesięcy to minimum, aby móc zdiagnozować bulimię. Kolejną istotną kwestią jest samoocena pacjenta. Musi uważać się za otyłą osobę i ciągle obawiać się nadmiernego przytycia. Z czasem te obawy mogą się przemienić w depresję. W rezultacie bulimicy posuwają się do drastycznych kroków, aby uniknąć przytycia. Zaczynają wywoływać wymioty od razu po epizodach obżarstwa. Często uciekają się do głodówek lub bardzo surowych diet. Niektóre osoby decydują się na zażywanie preparatów zmniejszających apetyt oraz moczopędnych.

Jakie są skutki bulimii?

Leczenie bulimii na wczesnym etapie jest zalecane, jeśli chcemy uniknąć bardziej szkodliwych skutków ubocznych. Długotrwałe chorowanie często przekłada się na powikłania występujące w całym organizmie. Mogą one dotknąć między innymi naszego układu krążenia. Osoby chorujące na bulimię mogą doświadczyć zaburzeń w poziomie potasu, witamin oraz wapnia. W rezultacie praca serca może zacząć szwankować. Bez leczenia bulimii będziemy musieli zmagać się z dusznościami oraz zaburzeniami szlaków metabolicznych. Obwodowy i ośrodkowy układ nerwowy również mogą doznać uszkodzeń na skutek bulimii. Mimo wszystko ta choroba najbardziej szkodzi naszemu układowi pokarmowemu. Osoby cierpiące na bulimię są bardzo zmęczeni, a ciągłe wymioty mają negatywny wpływ na ich organizm. Mogą doprowadzić do uszkodzenia przełyku oraz tylnej ściany gardła, wiotkości żołądka oraz powstawania w nim tak zwanych nadżerek. W skrajnych przypadkach może również dojść do przerwania ciągłości przełyku. Z kolei kwas solny z żołądka działa niszcząco na szkliwo zębów. Próchnica oraz zapalenie dziąseł często dotykają pacjentów, którzy długo zwlekają z decyzją o leczeniu bulimii. Rzadziej spotykane są wrzody na grzbietowej powierzchni dłoni oraz ogólne wysuszenie skóry. Kobiety mogą dodatkowo odczuć problemy z płodnością oraz zanik miesiączki.

Optymalne metody na leczenie bulimii

Leczenie bulimii wygląda podobnie jak w przypadku anoreksji. Jeśli pragniemy osiągnąć pożądane rezultaty, konieczne jest połączenie ze sobą wielu różnych metod. Prawidłowy program leczenia musi być dopasowany do uwarunkowań psychicznych danego pacjenta. W przeciwnym razie leczenie może okazać się nieskuteczne. W niektórych przypadkach należy udać się do psychologa i dietetyka. Tylko w ten sposób uda się przerwać cykl kompulsywnego jedzenia i wymiotowania. Dużą popularnością cieszy się tak zwana kognitywna terapia behawioralna. Jest ona oparta na założeniu, że możliwe jest rozpoznanie i zmienienie wzorca błędnego myślenia o swoim ciele. Ten nieprawidłowy wzorzec jest właśnie podstawą bulimii. Oczywiście nie wolno zapominać o tradycyjnych lekach, takich jak fluoksetyna, która jest antydepresantem. Połączenie tych dwóch elementów zazwyczaj pozwala całkowicie wyeliminować mechaniczne nawyki sięgania po jedzenie. Ogólny stan psychiczny pacjenta ulega znaczącej poprawie. Jest to szczególnie ważne z punktu widzenia leczenia bulimii, gdyż choroba ta ma swoje źródła w ludzkiej psychice. Jeśli chodzi o terapie leczenia bulimii, mogą mieć charakter grupowy lub indywidualny. Ciekawym rozwiązaniem jest terapia rodzinna. Przynosi dobre rezultaty zarówno u młodszych, jak i starszych pacjentów. Zaangażowanie rodziców może być bardzo pomocne w przypadku dzieci cierpiących na bulimię. Niektórzy terapeuci zalecają prowadzenie dziennika odżywiania swoim pacjentom w połączeniu z elementami terapii psychodynamicznej.